Newer posts are loading.
You are at the newest post.
Click here to check if anything new just came in.
sedacja to nie była zwyczajna senność. kompletnie odpływałam na kilka sekund, wybudzałam się z tego stanu, a że byłam w trakcie konwersacji, to musiałam kasować losowe ciągi znaków powstałe w czasie mojej chwilowej niedyspozycji, jednocześnie ciesząc się, bo udało mi się za każdym razem nie wysłać ich do rozmówcy. całkiem przyjemnie mi się zasnęło, bez żadnych trudności, jakie zazwyczaj mam.

profanum wdziera się w sacrum

cholernie nieprzyjemne uczucie, gdy ktoś wyrywa cię z rozkoszowania się twoim osobistym sacrum z przyczyn zupełnie nieistotnych i przyziemnych. to jak przerwać komuś seks milisekundy przed orgazmem, chociaż w tym przypadku jest to raczej długotrwałe, narkotyczne plateau. niesamowicie frustrujący stan.
Older posts are this way If this message doesn't go away, click anywhere on the page to continue loading posts.
Could not load more posts
Maybe Soup is currently being updated? I'll try again automatically in a few seconds...
Just a second, loading more posts...
You've reached the end.

Don't be the product, buy the product!

Schweinderl